Katalogowanie „po niemiecku”

Z doświadczenia wiem, że niemieckie katalogi stron www (termin niemiecki to Webkatalog lub Webverzeichnis, ) oraz katalogi artykułów (czyli niemieckie „precle” – Artikelverzeichnis) różnią się od ich polskich odpowiedników. Różnice dotyczą podejścia ze strony moderatorów katalogów do zgłaszanych wpisów, uwidaczniają się w regulaminach katalogów, czy chociażby stosowanych skryptach.

„Keine Aufnahme ohne gültiges Impressum” – czyli dziwne regulaminy

Niemieckie katalogi stron charakteryzują się między innymi tym, że mają wielopunktowe, rozbudowane regulaminy, które w odniesieniu do wielu moderowanych katalogów są bezwzględnie stosowane przez administratorów. Dla polskiego internauty dziwne może się wydawać, że do najważniejszych punktów w tych regulaminach zalicza się wymóg posiadania Impressum na zgłaszanej stronie oraz podania e-maila, który należy do zgaszanej domeny. Niekiedy podany e-mail musi być dodatkowo opublikowany na podstronie z Impressum.

„Nur deutsprachige Webseiten” – czyli nie zgłosisz polskiej strony

Niemieckojęzyczne katalogi stron przyjmują praktycznie wyłącznie strony, które pod domeną główna zawierają niemieckie wersje językowe. Subdomeny akceptowane są tylko w niektórych katalogach. Niekiedy wymogiem jest również posiadanie niemieckiej, austriackiej, europejskiej lub przynajmniej globalnej domeny .com. Dlatego dobrą praktyką jest wybór domen .eu dla niemieckiej wersji językowej strony. Osobliwością wielu niemieckich katalogów stron jest wymaganie posiadania e-maila w domenie zgłaszanej strony. Jest to tylko jeden z (mało)skutecznych sposobów niemieckich moderatorów na walkę ze spamem. Nie tylko zgłaszana strona musi posiadać niemiecką wersję językową. Również tytuł wpisu i opis muszą być sporządzone w języku niemieckim.

„Einmalige Beschreibung” – czyli zduplikowanym opisom dziękujemy

Tendencja do wymagania unikalnych opisów do zgłaszanych stron istnieję w niemieckich katalogach od dawna. Abstrahując od skuteczności tego wymogu („unikalny” opis można przecież po akceptacji opisu ponownie wykorzystać w innym katalogu) faktem jest, że tego typu wymóg to standard w niemieckich katalogach stron. Jest on przy tym różnie egzekwowany – czasem bezwzględnie, a czasem jest tylko martwym punktem regulaminu. Wśród pozycjonerów istnieją spory, co do zasadności stosowania unikalnych opisów w katalogach stron. Ja skłaniam się do tego, żeby do tych najbardziej wartościowych katalogów stosować jednak unikalne opisy – co stanowi swego rodzaju ukłon w stronę moderatorów tych katalogów i moich Klientów.

„Ausführlicher Beschreibungstext” – czyli siódme poty copywritera

Wymóg dokładnych i wyczerpujących opisów dotyczy głównie tych najbardziej wartościowych katalogów, lub aspirujących do tego statusu. Minimalny wymóg w granicach 600 unikalnego teksu nie jest rzadkością, a czasem wymaga się nawet więcej. Możliwość dodania linków w opisie jest raczej rzadkością. Oprócz tego opis nierzadko musi być skonstruowany w osobie trzeciej, neutralny, nie powinien stanowić tylko zbitki słów kluczowych.

„Bevorzugter Eintrag für nur 100€/Jahr” – czyli kilka słów o opcjach wpisu

Podobnie jak w polskich katalogach stron, tak również w niemieckich katalogach mamy kilka możliwości dla danego wpisu. Wpisy zwykłe są generalnie darmowe. Wiele niemieckich katalogów wymaga natomiast linka zwrotnego, i to często ze strony głównej zgłaszanej strony lub podstrony zawierającej przynajmniej PR 1/2. Przy wpisie darmowym i bez linka zwrotnego (jeśli taką opcję przewiduje dany katalog) przyjdzie nam natomiast poczekać na akceptację wpisy. 7 lub 14 dni oczekiwania na e-mail informujący o przyjęciu strony to standard. Wpisy płatne, często określane